Lista aktualności Lista aktualności

„Łączą nas Drzewa” w Kolbuszowej

Ponad 9000 sosen i różnych gatunków biocenotycznych posadzono w czwartek 5 maja w lesie Nadleśnictwa Kolbuszowa pod Świerczowem. Wydarzenie odbyło się w ramach ogólnopolskiej kampanii „Łączą nas Drzewa”, zainicjowanej w ubiegłym roku.

Organizatorem akcji „Łączą nas drzewa” jest Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które realizuje projekt przy współpracy z Lasami Państwowymi na obszarze całej Polski.

- Główną ideą jest uświadamianie, że drzewa stanowią jeden z kluczowych elementów zielonej infrastruktury, zaspokajającej liczne potrzeby społeczne. Dzięki pracy polskich leśników lesistość naszego kraju wzrosła po II wojnie światowej z 21 proc. do prawie 30 proc. powierzchni naszego kraju – mówił w Świerczowie Marek Marecki, dyrektor RDLP w Krośnie.

Po instruktażu udzielonym przez Bartłomieja Pereta, nadleśniczego Nadleśnictwa Kolbuszowa, uczestnicy przystąpili do pracy. Do wspólnego posadzenia leśnicy przygotowali 8000 młodych sosen, 750 świerków oraz po 100-150 sadzonek lipy, śliwy ałyczy, jarzębiny, dzikiej róży. Sadzenie przeprowadzono na powierzchni 1,30 hektara w miejscu zrębu na przygotowanej uprzednio glebie.

- Od lat dążymy, aby jak najwięcej obszarów leśnych odnawiać w sposób naturalny, wykorzystując samosiew, natomiast tam, gdzie natura ma problem z odnowieniem lasu, wprowadzamy sadzonki wyhodowane w  szkółce leśnej  – wyjaśniał Marek Marecki, dyrektor RDLP w Krośnie. – By zachować bioróżnorodność lasu, sadzimy też w niewielkich ilościach gatunki domieszkowe, mające walory biocenotyczne, pozwalające zachować różnorodność biologiczną lasu.

Teren i sadzonki przygotowali pracownicy Nadleśnictwa Kolbuszowa. W akcji wzięło udział ponad 150 osób a byli wśród nich m.in. parlamentarzyści: Zdzisław Pupa, senator, i Zbigniew Chmielowiec, poseł na Sejm RP, starosta Kolbuszowski Józef Kardyś, łowczy okręgowy PZŁ w Rzeszowie Marcin Hendzel, działacze społeczni, strażacy, muzealnicy, policjanci, prawnicy, harcerze, młodzież i dzieci. W sadzeniu brali też udział sygnaliści zespołu „Echo Karpat”.

 

Tekst: Edward Marszałek

Zdjęcia: Dariusz Tabisz


USŁUGI LEŚNE - PROBLEMY I WYZWANIA?

Leśnictwo to bardzo specyficzny dział gospodarki, wymagający od ludzi pracujących w lesie wielu poświęceń i wyrzeczeń. Dotyczy to zarówno pracowników Lasów Państwowych, ale również, a może przede wszystkim pracowników zakładów, które świadczą w lesie usługi, dbając o nasze wspólne dobro, jakim są lasy.

Czy praca w lesie jest łatwa, przyjemna i polega na przechadzaniu się i słuchaniu śpiewu ptaków w cieniu drzew? Niestety nie możemy na to pytanie odpowiedzieć twierdząco. Praca w lesie jest trudnym, niebezpiecznym zajęciem, odbywającym się niezależnie od panujących warunków atmosferycznych – podczas mrozów i upałów, w suszę i deszczowe dni, a wszystko przy akompaniamencie bzyczących komarów. Jest to na pewno jeden z tych czynników, który wpłynął na coraz mniejszą liczbę osób chętnych do pracy w lesie. Ten właśnie problem został poruszony w dniach 22-23 czerwca w Klimkówce, gdzie odbyła się konferencja pn. „Usługi leśne – problemy i wyzwania”. Wzięli w niej udział zarówno przedstawiciele Lasów Państwowych, jak i Zakładów Usług Leśnych. Celem konferencji było przybliżenie problemów związanych ze zlecaniem i wykonywaniem usług leśnych, konkurencyjności wobec innych branż przemysłu, a także szukanie kierunku rozwiązań.

Prelegenci poruszyli bardzo różnorodne aspekty w tym aktualną sytuację oraz perspektywy na przyszłość w Zakładach Usług Leśnych, przepisy bezpieczeństwa i higieny pracy, a także udzielanie zamówień na usługi w świetle prawa zamówień publicznych. Część prelegentów podzieliło się swoimi doświadczeniami w zakresie wykonawstwa usług leśnych w tym możliwością mechanizacji prac, a także zawierania umów wieloletnich, jak również wyzwań w prowadzeniu gospodarki leśnej w pobliżu aglomeracji miejskich, pod presją społeczeństwa, czy w trudnych, górskich warunkach. Dzień pierwszy zakończył się ciekawą dyskusją i podsumowaniem wystąpień, z której powołana komisja opracuje wnioski i spostrzeżenia do wykorzystania podczas bieżącej działalności.

W czwartkowy poranek uczestnicy konferencji wyruszyli na objazd terenowy po Nadleśnictwie Dukla, które charakteryzuje się zróżnicowanym terenem, dużą liczbą obiektów chronionych oraz turystycznych. Dodatkową atrakcją było podziwianie widoków Dukielszczyzny z imponującej, drewnianej wieży widokowej, znajdującej się na szczycie Góry Cergowej.

 

                                  Tekst i zdjęcia: Kinga Mazur


MŁODZI ARTYŚCI NAGRODZENI!

W piątek (10 czerwca), w Szkółce leśnej w Świerczowie nastąpiło uroczyste rozstrzygnięcie i wręczenie nagród laureatom dziewiętnastego konkursu plastycznego, którego tegoroczną tematyką były „Leśne zakamarki”.

Organizatorami konkursu było jak co roku Nadleśnictwo Kolbuszowa oraz Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej, którzy współpracują już od dziewiętnastu lat, aby zwiększać świadomość ekologiczną, a także popularyzować wiedzę na temat zrównoważonej gospodarki leśnej oraz wykorzystania drewna, jako surowca o wielu zastosowaniach. Konkurs adresowany był do uczniów klas IV-VI, których zadaniem było wykonanie prac jedną z czterech technik, tj. rysunek, malarstwo, grafika oraz kolaż. W sumie do konkursu zgłoszonych zostało 207 prac z 37 szkół podstawowych. Główna Komisja Konkursowa miała zatem spore wyzwanie w wybraniu tych najlepszych.  

 

Oto lista nagrodzonych osób: 

Grand – Prix

- najbardziej wyróżniające się prace

  1. Filip Barnaś, PSP w Krzątce
  1. Maya Kostuj, SP nr 2 w Kolbuszowej
  1. Sylwia Drżał, SP w Lipnicy

klas IV

Grafika

1. Nina Kumor, SP nr 2 w Kolbuszowej

Rysunek

  1. Emilia Tetlak, SP w Siedlance
  1. Oliwia Kimak, ZS w Dzikowcu
  1. Izabela Dziuba, SP w Trzęsówce

Malarstwo

  1. Antoni Stąpor, SP nr 2 w Kolbuszowej
  1. Veronica Pazdro, SP w Trześni
  1. Milena Kopeć, SP w Wilczej Woli

Kolaż

  1. Filip Barnaś, PSP w Krzątce
  1. Aleksander Tabisz, SP nr 2 w Kolbuszowej
  1. Zuzanna Dypa, SP w Weryni

 

klas V

Grafika

   1. Anna Mytych, ZS w Dzikowcu

   2. Faustyna Krawiec, PSP w Komorowie

   3. Aleksander Serafin, ZS w Dzikowcu

Rysunek

  1. Kamila Kosmala, SP w Siedlance
  1. Sławomir Mazur, SP nr 2 w Kolbuszowej
  1. Marlena Kuźma, SP w Woli Raniżowskiej

Malarstwo

  1. Maya Kostuj, SP nr 2 w Kolbuszowej
  1. Gabriela Ignatyuk, SP nr 1 w Kolbuszowej
  1. Kacper Kopeć, SP w Cmolasie

Kolaż

  1. Tymon Augustyn, SP w Kolbuszowej Górnej
  1. Martyna Marut, SP nr 2 w Kolbuszowej
  1. Kamil Chmielowiec, PSP w Krzątce

klas VI

Grafika

1. Weronika Miśkiewicz, PSP w Woli Rusinowskiej

2. Patrycja Wiącek, SP w Kopciach

3. Daryna Levkiv, PSP w Komorowie

Rysunek

  1. Sylwia Drżał, SP w Lipnicy
  1. Katarzyna Gancarz, SP w Siedlance
  1. Nikola Grochala, SP w Woli Raniżowskiej

Malarstwo

  1. Jakub Jachyra, SP w Cmolasie
  1. Natalia Kaźmierczak, SP nr 2 w Kolbuszowej

    3. Adrian Gola, SP w Cmolasie

 

Kolaż

  1. Dominika Wrzask, SP w Cmolasie
  1. Gabriela Konefał, SP w Kolbuszowej Górnej

Wyróżniono prace:

Milena Gil, klasa IV, PSP w Starym Narcie

Patrycja Kopeć, klasa IV, SP w Kopciach

Emilia Wiktor, klasa V, SP w Zarębkach

Zuzanna Kowal, klasa V, SP w Wilczej Woli

Nikola Zuba, klasa IV, SP w Kosowach

Sylwia Lubera, klasa IV, PSP w Hucie Komorowskiej

Kornelia Partyka, klasa VI, SP w Mazurach

Zuzanna Kata, klasa VI, PSP w Cholewianej Górze

Ilona Pałka, klasa V, SP w Hucinie

Maksymilian Pawlina, klasa V, SP w Przedborzu

Amelia Wilk, klasa V, SP nr 1 w Kolbuszowej

Emilia Bajek, klasa V, SPS w Jeżowem-Kameralnem

Adam Bieleń, klasa V, SP w Jacie

Weronika Jemioło, klasa V, SP w Widełce

Karolina Tomczyk, klasa IV, PSP Brzostowa Góra

Barbara Guz, klasa V, SP Kamień Podlesie

Martyna Dziełyńska, klasa IV, SP w Przyłęku

Martyna Kukulska, klasa V, SP w Kupnie

Michał Warunek, klasa V, SP w Hucisku

Julia Domino, klasa V, SP w Niwiskach

Natalia Kosiorowska, klasa IV, ZSP Mechowiec

Emilia Tomczyk, klasa VI, SP w Spiach

Bartosz Ziółkowski, klasa V, SP w Hadykówce

Kinga Szczęch, klasa IV, SP w Ostrowach Tuszowskich

 

Dziękujemy wszystkim uczniom, którzy złożyli prace w konkursie, a laureatom gratulujemy wyniku i zapraszamy do wspólnej zabawy za rok, w jubileuszowej, dwudziestej edycji.

 

Tekst: Kinga Mazur

Zdjęcia: Dominik Rembisz


KOLBUSZOWA KOLEJNY RAZ NIEPOKONANA

W sobotę 23 kwietnia 2022 r. już po raz XIX został rozegrany Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Przewodniczącego ZO SITLiD w Krośnie pod honorowym patronatem Dyrektora RDLP w Krośnie. Tym razem gospodarzem turnieju zostało Nadleśnictwo Sieniawa, a mecze rozgrywano na obiektach sportowych w Adamówce oraz Majdanie Sieniawskim.

Do tegorocznych rozgrywek zgłosiło się 17 drużyn, w tym nadleśnictwa: Baligród, Bircza, Cisna, Dynów, Jarosław, Kolbuszowa, Lesko, Leżajsk, Lubaczów, Lutowiska, Narol, Oleszyce, Sieniawa, Stuposiany, Tuszyma, Ustrzyki Dolne oraz po kilku latach przerwy drużyna Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych  w Krośnie. Ponadto gościnnie w turnieju wystąpiła drużyna reprezentująca firmę drzewną z terenu nadleśnictwa, a mianowicie drużyna „Tartak KUZIO”, rozgrywając mecz towarzyski z drużyną leśników reprezentujących jednostki RDLP w Krośnie.

Po zarejestrowaniu wszystkich drużyn, przyszedł czas na losowanie grup, w wyniku którego drużyny spotkały się w następujących zestawieniach:

Grupa A: Nadleśnictwa: Dynów, Lubaczów, Lesko, Kolbuszowa, Cisna.

Grupa B:Nadleśnictwa: Jarosław, Baligród, Ustrzyki Dolne, Stuposiany.

Grupa C:Nadleśnictwa: Tuszyma, Sieniawa, Lutowiska, Narol.

Grupa D:RDLP w Krośnie, Nadleśnictwa: Bircza, Leżajsk, Oleszyce.

Po rozlosowaniu grup przyszła pora na oficjalne otwarcie turnieju. Mistrzostwa, jako gospodarz, otworzył Janusz Starzak, nadleśniczy Nadleśnictwa Sieniawa, życząc jednocześnie wszystkim zawodnikom udanej rywalizacji, zaciekłych pojedynków, w przyjaznej koleżeńskiej atmosferze, każdej drużynie zwycięstwa na miarę własnych oczekiwań, a gościom i kibicom dobrej zabawy oraz emocjonującego widowiska.

Rozgrywki w grupach eliminacyjnych, pomimo zaciętych meczów, przebiegały sprawnie. W wyniku rozstrzygnięć grupowych, do fazy pucharowej awansowały po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, do najlepszej ósemki mistrzostw awansowały drużyny:

Grupa A: Kolbuszowa, Lesko

Grupa B: Jarosław, Ustrzyki Dolne

Grupa C: Lutowiska, Sieniawa

Grupa D: Oleszyce, Bircza

Emocje z każdym meczem narastały, a starcia ćwierćfinałowe okraszone były wieloma fantastycznymi wymianami. Na tym etapie zwycięsko ze swoich potyczek wyszły ekipy nadleśnictwa: Kolbuszowa, Ustrzyki Dolne, Sieniawa, Oleszyce. W kolejnej już półfinałowej fazie los skojarzył drużyny: Kolbuszowej z Ustrzykami Dolnymi oraz Sieniawy z Oleszycami. Po niezwykle zaciętych bojach do finału awansowały drużyny nadleśnictw Kolbuszowa i Oleszyce, a walka o najniższe miejsce na podium przypadła reprezentacjom nadleśnictw Sieniawa i Ustrzyki Dolne.

Równolegle do meczów półfinałowych na jednym z boisk toczył się emocjonujący pojedynek drużyny „Tartak KUZIO” - sponsora tegorocznych mistrzostw, z reprezentacją złożoną z leśników występujących w turnieju. Po bardzo zaciętym pojedynku zwycięsko z potyczki wyszła drużyna „Tartak KUZIO” wygrywając spotkanie 3:1.

Walka o 3. miejsce rozegrała się pomiędzy nadleśnictwem Sieniawa i Ustrzyki Dolne. Po bardzo emocjonującym meczu wygrała drużyna gospodarzy – Nadleśnictwa Sieniawa, która pokonała nadleśnictwo Ustrzyki Dolne dopiero w tie breaku (2-1).

Finał pomiędzy nadleśnictwami Kolbuszowa i Oleszyce również zakończył się wynikiem 2-1 na korzyść ubiegłorocznych mistrzów. Tym samym po raz kolejny tytuł obroniła reprezentacja Nadleśnictwa Kolbuszowa.

Po zakończeniu zmagań siatkarskich przyszedł czas na losowanie nagród, których sponsorem była firma „Tartak KUZIO”, każdy uczestnik mistrzostw miał szansę na wylosowanie drobnych upominków oraz wspaniałych leżaków z logotypem sponsora tegorocznych mistrzostw.

Po całym dniu niesamowitych emocji przyszedł czas na podsumowanie turnieju. Turniej podsumował Przewodniczący ZO SITLiD w Krośnie Bartłomiej Peret wraz z sędzią głównym zawodów kol. Zenonem Szkamrukiem. Kolejno głos oddano zaproszonym gościom: panu wicestaroście Powiatu Przeworskiego – Jackowi Kierepce, wójtowi Gminy Adamówka Edwardowi Jarmuziewiczowi, którzy podziękowali wszystkim za sportową rywalizację, doceniając wysiłki zawodników obserwowane na siatkarskich boiskach.

W tym miejscu należą się również wielkie podziękowania dla gospodarzy, goszczących zawodników na swoich szkolnych obiektach: Małgorzacie Leja – dyrektorowi Szkoły Podstawowej w Majdanie Sieniawskim oraz Józefowi Połciowi – dyrektorowi Zespołu Szkół w Adamówce, Ewie Kubrak, prezes Stowarzyszenia Spartakus, którzy czynnie brali udział w turnieju, kibicując wszystkim drużynom, a także Spółdzielni „AS” z Adamówki zabezpieczającej turniej pod względem gastronomicznym.

Po wystąpieniu zaproszonych gości zostały rozdane wyróżnienia dla zawodników oraz drużyn wyróżniających się w tegorocznych zawodach. Oprócz pamiątkowych statuetek zawodnicy zostali nagrodzeni nagrodami ufundowanymi przez pozostałych sponsorów turnieju: NSZZ Solidarność, Związek Leśników Polskich oraz Polskie Towarzystwo Leśne.

Nagrody indywidualne nadane decyzją sędziów:

Najmłodszy zawodnik — Juliusz Janosik z N-ctwa Kolbuszowa,

Najstarszy zawodnik — Piotr Nowakowski z N-ctwa Lutowiska,

Nagroda dla grającego nadleśniczego – Janusz Bobik z N-ctwa Lesko,

Nagroda dla Klubu Kibica – Nadleśnictwo Stuposiany,

Nagroda Fair Play – drużyna N-ctwa Jarosław,

Miss Turnieju – Paulina Zawadzka z N-ctwa Cisna,

Najlepszy Broniący – Piotr Pętek z N-ctwa Ustrzyki Dolne,

Najlepszy Rozgrywający – Bartłomiej Szkamruk z N-ctwa Sieniawa,

Najlepszy Atakujący – Rafał Morawski z N-ctwa Oleszyce,

Najbardziej Wartościowy Zawodnik – Jarosław Janosik z N-ctwa Kolbuszowa

Po indywidualnych wyróżnieniach przyszedł czas na docenienie wszystkich drużyn za udział dzisiejszym turnieju. Każda z drużyn biorących udział w mistrzostwach otrzymała pamiątkową fotografię, upamiętniającą udział w tegorocznych mistrzostwach, a najlepsze drużyny zostały dodatkowo uhonorowane pamiątkowymi medalami oraz pucharami.

Turniej oficjalnie zakończył Janusz Starzak, nadleśniczy Nadleśnictwa Sieniawa, dziękując wszystkim drużynom za przybycie, świetną atmosferę i sportową rywalizację oraz zapraszając na wspólne podsumowanie  turnieju w Domu Weselnym, w Majdanie Sieniawskim.

Oczywiście nie możemy zapomnieć o kibicach obecnych na trybunach, którzy podczas turnieju gorąco kibicowali swoim drużynom stwarzając niesamowitą atmosferę.

XIX Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Przewodniczącego ZO SITLiD w Krośnie rozgrywany na terenie Nadleśnictwa Sieniawa dobiegł końca, nic nam nie pozostało, jak zaprosić wszystkich na jubileuszowy XX Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Przewodniczącego ZO SITLiD w Krośnie, który już za rok.

Tekst: Bartłomiej Szkamruk

Zdjęcia: Dariusz Tabisz


Przemiana pokoleń

Lasy były w przeszłości, są obecnie i będą w przyszłości. Dlaczego? Na tym właśnie polega nieustająca przemiana pokoleń. Starsze drzewa są wycinane, a na ich miejsce sadzone młode, żebyśmy za kolejne kilkadziesiąt lat również mogli cieszyć się pięknymi lasami.

W ostatnią sobotę 9 kwietnia po raz czwarty zebraliśmy się podczas akcji Otwartego Sadzenia Lasu, żeby wspólnie zasadzić młode sosny. Przez wiele lat będą pielęgnowane, aby w przyszłości stworzyć przestrzeń do spacerów, rekreacji, miejsca przebywania zwierząt, a kiedy nadejdzie ich wiek dojrzałości – powstanie z nich naturalny surowiec do budowy domów, mebli, czy produkcji ubrań.

Deszczowa aura za oknem może nie zachęcała do wyjścia z domu, jednak nie zabrakło amatorów spędzania czasu na świeżym powietrzu, którzy około 60-osobową grupą z dużym zaangażowaniem wdziali rękawice, wzięli kostury do sadzenia drzew i ruszyli na powierzchnię. To właśnie dzięki entuzjazmowi i pracy uczestników akcji wspólnie posadziliśmy około 1,5 tysiąca drzew, które czeka teraz kilkadziesiąt lat wzrostu, aby za około 100 lat ustąpić miejsca młodszemu, kolejnemu pokoleniu, zamykając i rozpoczynając jednocześnie następny cykl życia lasu. Serdecznie dziękujemy i zapraszamy do udziału w kolejnych latach, bo to na pewno nie jest ostatnie tego typu wydarzenie.

 

Tekst: Kinga Mazur

Zdjęcia: Kinga Mazur


WYPALANIU TRAW MÓWIMY NIE!

Czy wiesz, że za ponad połowę pożarów lasu odpowiedzialny jest człowiek i jego bezpośrednie działania? Podpalenia, nieostrożność przy posługiwaniu się ogniem, niedogaszone ogniska, wyrzucone niedopałki papierosów, czy wypalanie traw wiosną…

Śledząc w ostatnim czasie informacje na mediach społecznościowych, okazuje się, że w ciągu kilku dni miejscowe jednostki straży pożarnych już parę razy wyjeżdżały do pożarów traw i nieużytków. Przy pożarach traw giną drobne zwierzęta, które chowając się przed drapieżnikami, nie są w stanie uciec przed ogniem. To nie jedyna strata, ponieważ zdarza się również często, że wypalając trawy ogień przenosi się do pobliskiego lasu, gdzie niszczy roślinność, zaburza mikroklimat i burzy świat żyjących w nim zwierząt.

Pożary lasów są jednymi z trudniejszych do opanowania. Dlaczego? W takim płonącym sosnowym lesie, ogień może sięgać 20-30 metrów ponad wierzchołki drzew. Przy takich pożarach praca strażaków jest bardzo trudna, niebezpieczna i żmudna, a dodatkowo często bez wsparcia samolotu gaśniczego – pożar jest nie do opanowania.

Do najbardziej tragicznego pożaru lasu w powojennej Polsce doszło w 1992 r. w Rudach Raciborskich, gdzie akcja gaśnicza trwała 26 dni, w gaszeniu wzięło udział blisko 11 tysięcy osób, a spłonęło ponad 9 tysięcy hektarów. Mniejsze pożary lasów zdarzają się co roku, w różnych miejscach kraju i większości mogli byśmy uniknąć, zachowując zdrowy rozsądek w posługiwaniu się ogniem. Na skutek naszej nieostrożności cierpi przyroda i nasz budżet, bo pieniądze, które wydawane są na gaszenie pożarów, mogłyby trafić do potrzebujących. Zastanów się, zanim zapalisz w lesie ognisko, podpalisz trawę, lub wyrzucisz niedopałek papierosa. Bądź świadomy.

 

                            Tekst: Kinga Mazur


WIOSENNA SPRZEDAŻ SADZONEK

Już od poniedziałku, 21 marca 2022 r. rusza sprzedaż sadzonek drzew leśnych oraz krzewów ozdobnych.

W naszym  asortymencie znajdują się liczne gatunki lasotwórcze (m.in.  dąb, modrzew, świerk, buk       i inne) oraz krzewy ozdobne (m.in. żywotnik zachodni,   żywotnik thuja smaragd, świerk kłujący, jałowce płożące, jałowiec blue chip, jałowiec golden carpet, ostrokrzew, tawuły ).

Szczególną uwagę pragniemy zwrócić na żywotnik zachodni oraz świerka pospolitego i kłującego przeznaczonego do zadrzewień w cenie 2,50 zł/szt.

 

Sprzedaż będzie prowadzona w szkółce leśnej w Świerczowie

od poniedziałku do czwartku w godzinach 700 - 1400
oraz w piątki do godziny 1600

 

Szczegółowe informacje można uzyskać pod numerami telefonu:
17-227-80-48, 669-523-507

Mateusz Maciąg


Hodowla lasu – nauka i praktyka

Kiedy wszystko zaplanowano w Planie Urządzenia Lasu nadleśnictwo przystępuje do realizacji określonych w nim celów, które są rozłożone na 10 lat. Każdy fragment lasu został opisany i w każdym z osobna przewidziano co, kiedy i jak należy zrobić. Jednak wskazanie, w jaki sposób zrealizować wyznaczone cele spoczywa głównie na obszarze działań nazywanym tradycyjnie hodowlą lasu.

Co to jest hodowla lasu?

W największym skrócie są to czynności wykonywane w lesie, zmierzające do ukształtowania go w taki sposób, aby spełniał jednocześnie wszystkie wymagane funkcje: produkcyjne, środowiskowe i społeczne. Hodowla lasu wykorzystuje wiedzę wszystkich dyscyplin nauk leśnych, mając na uwadze podstawy poznanych procesów biologicznych, które występują w ekosystemie oraz związków zachodzących między lasem a warunkami klimatycznymi, wodnymi i glebowymi.

Co jest celem hodowli lasu?

Podstawowym celem jest zapewnienie ciągłości istnienia lasu, aby dzięki zrównoważonej gospodarce leśnej, teraz i w przyszłości można było korzystać z wszystkich dóbr, jakie może on zapewnić bez uszczerbku dla środowiska.

Jak hodowla lasu kształtuje obraz lasu?

Narzędziem wykorzystywanym do kształtowania lasu jest przemiana jego kolejnych pokoleń, a naśladowanie przez leśników sposobu, w jaki to następuje naturalnie, pozwala maksymalnie wykorzystać warunki środowiska występujące w danym miejscu. Przykładowo; jodła najlepiej będzie rosła tam, gdzie gleba, jej wilgotność i wysokość nad poziom morza jest dla niej najwłaściwsza, czyli  na pogórzu i w górach. W takim miejscu młode drzewka będą wyrastać z nasion drzew, które nad nimi rosną, a zróżnicowanie lasu, gdzie obok siebie rosną młode i stare drzewa, pozwala osiągnąć im największe rozmiary. Jednocześnie jodły są wtedy odporne na wiatry, okiście i inne zagrożenia. Zapewnia to również zachowanie wszystkich innych roślin, zwierząt i grzybów, związanych z takim typem lasu. Inaczej będzie to wyglądać tam, gdzie gleba jest bardziej piaszczysta, ma mniej wilgoci i klimat nizinny – takie warunki są najkorzystniejsze dla sosny, która rośnie zazwyczaj w lasach jednolitych wiekowo i gatunkowo.

Żeby osiągnąć efekt zdrowego i bogatego gatunkowo, zróżnicowanego lasu jodłowego i jednolitego zdrowego i bogatego gatunkowo drzewostanu sosnowego, przy jednoczesnym pozyskaniu najlepszego drewna, stosuje się inny sposób pozyskiwania drewna w tych obu ekosystemach – doborem tego właściwego sposobu zajmuje się też hodowla lasu.

Praktyczna hodowla lasu

Hodowla lasu wskazuje leśnikom według jakich zasad zagospodarować las na każdym jego etapie rozwoju. Inaczej postępuje się w starym lesie, który ustępuje kolejnemu pokoleniu, inaczej w młodocianym drzewostanie, promując przyszłościowe silne drzewa, a usuwając te, które nie rokują, a jeszcze inaczej tam, gdzie lasu do tej pory nie było i dopiero zalesiane są łąki i pola albo tereny poprzemysłowe.

Każda czynność hodowlana wpływa to, jaki las jest i jaki będzie w przyszłości.

Tam, gdzie jest możliwe wykorzystanie obsiewu z rosnących drzew, hodowla lasu kształtuje go poprzez odpowiednie cięcia. Ale w miejscach, gdzie nie jest to możliwe, hodowla zajmuje się również pozyskaniem najlepszych nasion z najlepszych drzew (realizacja Programu Zachowania Zasobów Genowych). Z tych nasion trzeba wyhodować na szkółkach leśnych właściwe sadzonki, a teren przygotować do sadzenie poprzez tzw. melioracje agrotechniczne. Sadzenie również nie odbywa się w przypadkowy sposób – określone są ilości i odstępy między sadzonkami, aby maksymalnie wykorzystać przestrzeń i zasoby. Inaczej robi się to na powierzchni, gdzie od dawna jest las, a inaczej tam gdzie lasu wcześniej nie było. Takie powierzchnie są w kolejnych latach doglądane, pielęgnowane z roślin, które przygłuszają młode drzewka i uzupełniane tam, gdzie sadzonki zostały zjedzone przez leśne zwierzęta, uschły albo zmarzły. W ciągu kolejnych dziesięcioleci młode drzewka stopniowo się wycina, najpierw usuwając te najgorszej jakości, później przeszkadzające tym najlepszym, które trwać będą w drzewostanie do jego dojrzałości.

Vademecum zamiast zakończenia

W lasach prowadzi się gospodarkę leśną według określonych reguł i zasad wypracowanych przez dziesięciolecia praktyki leśnej, opartej na badaniach naukowych. Vademecum tych zasad i praktyk, którymi leśnik się posiłkuje w codziennej pracy, zawiera dokument pt. „Zasady hodowli lasu”, w których na wstępie zapisano:

„Zasady hodowli lasu” stanowią uszczegółowienie celów i zasad gospodarki leśnej określonych w ustawie o lasach i „Polityce leśnej państwa”. Kontynuują kierunek hodowli lasu oparty zarówno na wzorcach naturalnych ukształtowanych w przeszłości, jak i na współczesnych procesach rozwoju zjawisk przyrodniczych, z uwzględnieniem wymogów społeczno-gospodarczych i zasad zrównoważonego rozwoju. Mają charakter kierunkowy i ramowy. Opierają się na udokumentowanych wynikach badań naukowych i doświadczeniach kolejnych pokoleń leśników. Podane w nich zasady mogą mieć zastosowanie w lasach wszystkich form własności.”

Żeby nie było tak łatwo

Na każdym etapie rozwoju lasu czyhają na niego niebezpieczeństwa naturalne, których źródłem mogą być grzyby, owady i zwierzęta, jak również wichury, pożary i opady śniegu oraz zanieczyszczenia małe, jak śmieci i duże, jak kwaśne deszcze, okresowy brak wody. Czuwaniem nad zagrożeniami, znajdowaniem sposobów zapobiegania im i zmniejszania już zaistniałych szkód, zajmuje się powiązany z hodowlą lasu dział „ochrony lasu”.

 

Tekst: Jacek Stankiewicz

 


„Jak pomóc naszym skrzydlatym przyjaciołom?”

Spotykając się w rodzinnym gronie w okresie zimowym, często snujemy opowieści w stylu „kiedyś to były zimy…”. Może faktycznie teraz zimą nie ma kilkunastostopniowych mrozów i śniegu jakby mniej, ale i tak niezmiennie zauważamy w przyrodzie zjawisko przygotowywania się zwierząt do tego cięższego dla nich okresu. Część ptaków odleciała, część została, a jeszcze inne przyleciały do nas z północy.

Te ptaki, które wędrują na południe, do tzw. ciepłych krajów wrócą do nas dopiero wiosną, ale te które zostają u nas, muszą sobie radzić w warunkach braku pożywienia. Często chcąc pomóc naszym skrzydlatym przyjaciołom, a przy okazji trochę ich popodglądać, decydujemy się na zimowe dokarmianie.

Pamiętajmy o kilku ważnych zasadach, tak żeby nie tylko ptaki cieszyły nasze oko, ale i żeby wykładane przez nas pożywienie cieszyło ich głodne brzuchy. Przede wszystkim należy dawać ptakom to, co występuje w naturze, na przykład ziarna zbóż i słonecznika, wyłuskane orzechy (za którymi ptaki wprost przepadają), będące świetnym źródłem tłuszczu, podobnie jak surowa, niesolona słonina. To bardzo ważne, żeby ptakom dawać nieprzetworzone pożywienie.

Ważny w dokarmianiu jest też termin  - ptakom pomagamy dopiero wtedy, gdy same nie mogą sobie poradzić i znaleźć naturalnego źródła pożywienia, gdy pojawi się pokrywa śnieżna. Pamiętajmy, że kiedy już się zdecydowaliśmy na dokarmianie, musimy robić to regularnie. Przecież nikt z nas nie chciałby z dnia na dzień, bez uprzedzenia, zostać bez źródła pożywienia. No i po trzecie, karmniki należy regularnie czyścić z resztek pożywienia i odchodów

Warto na przyszłość pomyśleć o tym, aby wiosną, sadząc krzewy w naszym przydomowym ogrodzie wsadzić kilka owocodajnych krzewów, na przykład kaliny, lub jarzębinę. Takie krzewy mają piękne, kolorowe owoce, a dodatkowo stanowią świetne, naturalne źródło pożywienia dla ptaków.

 

                              Tekst: Kinga Mazur


Plantacje leśne – czy to ma sens?

Historia kołem się toczy. Znowu w przestrzeni medialnej podejmowane są próby podziału lasów i ich funkcji w sposób schematyczny, czyli: tutaj ma być las bez jakiejkolwiek bezpośredniej ingerencji człowieka, jak to chcą niektórzy – naturalny, czyli bez dostępu do niego człowieka, w innym miejscu ma być las gospodarczy, a w jeszcze innym, zamiast lasu gospodarczego, „plantacja drzew”. To, że media dopuszczają do głosu dywagacje wszystkich zainteresowanych, nawet niekoniecznie mających podstawowe pojęcie w temacie, jest już rzeczywistością powszechną. Problem pojawia się, gdy również w przepisach prawa UE do głosu dochodzą tego typu idee i propozycje.

 

    Od razu informujemy; jest w naukach leśnych dział nazywany „plantacyjnym kierunkiem hodowli lasu”, który od XIX wieku, do lat 80. zeszłego stulecia wdrażał i podejmował szerokie próby rozpowszechnienia prostej recepty na produkcję drewna: szybko, tanio i w dużych ilościach.
Dlaczego jednak nie należy rozważać, jak niektórzy by chcieli, na obszarze nawet miliona hektarów w Polsce, realizowania takich pomysłów?     Z jednego oczywistego powodu –  ponieważ to się nie udało!
    Plantacje należy zakładać z drzew szybko rosnących, na żyznych siedliskach, stosować nawożenie, chronić przed wszystkimi zagrożeniami, przede wszystkim biotycznymi (intensywny oprysk przed owadami, wielkopowierzchniowe grodzenia przed zwierzyną, a nawet zupełna jej eliminacja). Ogólnie rzecz biorąc – w plantacji ważne jest tylko drewno, każdy inny składnik lasu jest niepożądany. Prawie jako pole kukurydzy – biologiczna pustynia.
    Skoro wtedy się nie udało, to dlaczego teraz miałoby być inaczej? My natomiast wiemy, że z konsekwencjami wcześniejszych prób takiego podporządkowania sobie praw przyrody borykamy się do dzisiaj.
    Ogromne problemy z monokulturami świerczyn w Beskidach to właśnie pokłosie takich plantacji, zakładanych początkiem XX wieku. Ogrom problemów, z jakimi zmagamy się (przede wszystkim gradacje korników) powinny dać do myślenia niektórym, że prosta droga i zerojedynkowa klasyfikacja lasu prowadzi do katastrofy.
    Leśnicy nie chcą na siedliskach żyznych „uprawiać” sosny tylko dla drewna, w krótkim cyklu, eliminując ze środowiska wszystko inne, bo to nie będzie las. Leśnicy chcą prowadzić drzewostany zgodne z siedliskiem, lasy złożone z drzew, krzewów, ptaków, owadów i grzybów, których wymaganiom ekologicznym odpowiadają drzewostany gospodarcze według obecnego, zrównoważonego modelu. Dlatego sosna na siedlisku boru świeżego nigdy nie może być nazwana plantacją, bo ten las to nie tylko drzewa.
    Polecamy wysłuchanie w tym kontekście wykładu prof. Jerzego Szwagrzyka (link poniżej), który choć mocno czasem w swoich rozważaniach kontestuje obecny model gospodarki leśnej, to jednocześnie jasno wskazuje, że próba plantacyjnej uprawy drzew w Polsce, konkretniej plantacje topolowe, już  próbowano realizować i nie osiągnęły one zamierzonego efektu (o czym mowa w 2h 23min). Jest to w efekcie odpowiedź na postawione wyżej pytanie oraz potwierdzenie założonej przez nas tezy.

    I na koniec; z leśnego punktu widzenia wybór jest oczywisty. Nie zmierzajmy do popełniania błędów z XIX wieku. Wyciągnijmy wnioski. Lasy zgodne z siedliskiem, użytkowane ekstensywnie, zróżnicowane przestrzennie, gatunkowo i wiekowo, zapewniają nie tylko drewno, ale pozwalają na zachowanie wszystkich innych funkcji – społecznych i przyrodniczych. Zapewniając też stałą dostępność siedlisk dla różnych gatunków. Jakby na przekór oczekiwaniom niektórych, w Polsce mamy rosnące zasoby drzewne, bogactwo siedlisk i gatunków niespotykane nigdzie indziej w Europie. Stosujmy zatem w praktyce zasadę przezorności – jeżeli nie wiemy, jakie będą skutki zmian – to nie wolno nam nic zmieniać. Takie postępowanie daje większe szanse osiągnięcia założonych celów. Szczególnie, jeśli mamy w pamięci złe przykłady i duże doświadczenie w tym zakresie.

Tekst:

Pracownicy Zespołu ds. Ochrony Zasobów Przyrodniczych

RDLP w Krośnie

 


Urządzić las – co to znaczy?

Z daleka każdy las wydaje się jednorodną masą pni i liści. Jednak wchodząc za linię pierwszych drzew dostrzegamy, jak wewnątrz jest różnorodny. Pod koronami drzew starszych rosną młodsze, niektóre iglaste, inne liściaste.

 

Pod nimi krzewy albo całkiem młodziutkie drzewka, a najniżej borówki, paprocie, mchy i znów dopiero co kiełkujące siewki drzew. Wydaje się niemożliwe, aby ogarnąć całość tej bujnej przyrody, zwłaszcza gdy dotyczy lasu gospodarczego.

Cały proces planowania gospodarki leśnej nazywany jest URZĄDZANIEM LASU. Ażeby dobrze zaplanować działania w lesie konieczne jest przeanalizowanie jego obecnego stanu i historii gospodarowania. Całość takiego planowania wykonują specjaliści w oparciu o aktualną wiedzę naukową, uwzględniając jednocześnie wszystkie przepisy prawa. Opisują oni nie tylko świat roślin, widoczny nad ziemią, ale zaglądają również w jej głębię, kopiąc próbne profile glebowe. Od tego bowiem, jakiego rodzaju jest gleba, ile ma różnorodnych warstw i jak mocno jest wilgotna, zależy skład gatunkowy, pokrój lasu i jego dynamika wzrostu.
Wynikiem pracy „urządzeniowców” jest dokument, według którego leśnicy hodują i pozyskują drzewa przez kolejne 10 lat. Plan Urządzenia Lasu to kilka opasłych tomów wraz z załączonymi tabelami i mapami, gdzie każdy skrawek drzewostanu, tzw. wydzielenie, ma swoje wskazania ochronne i gospodarcze.
Ważne! Zapisy PUL nie wynikają z koniunktury na drewno, widzimisię leśników czy ekologów, ani nawet oczekiwań politycznych – jest to czysto techniczna analiza tego, co trzeba zrobić w lesie, aby on przetrwał dla kolejnych pokoleń przy jednoczesnej możliwości  korzystania z drewna, dostępności dla każdego i czerpania z niego również innych dóbr – grzybów, jagód czy dzikich zwierząt. Takie podejście nazwane jest zrównoważoną gospodarką i w niewielu krajach na świecie jest tak skrupulatnie realizowane jak w Polsce.
Finansowanie wszystkich niezbędnych badań i całego procesu planowania odbywa się przy użyciu pieniędzy zebranych w funduszu leśnym, zasilanym dochodami ze sprzedawanego przez Lasy Państwowe drewna. Zresztą całość działalności LP finansowana jest ze sprzedaży drewna, w tym również działania na rzecz ochrony przyrody, pomocy samorządom, rozwoju badań naukowych, edukacji przyrodniczej, turystyki i wielu innych.
Działalność LP nie obciąża podatników swoimi kosztami, a sprzedaż drewna zasila budżet państwa.
Wracając do samego PUL, jest to dokumentem specjalistycznym, sporządzonym z użyciem pojęć branżowych, które dla osoby niezwiązanej z lasami mogą być niezrozumiałe. Ale czy ktoś rozumie w jakim języku mówią do nas informatycy, próbując wytłumaczyć co naprawili w naszym laptopie?
Jednak, zgodnie z przepisami prawa, poszczególne etapy opracowania PUL podawane są do publicznej wiadomości z możliwością składania uwag i wniosków, które są analizowane, a sposób ich rozpatrzenia również podawany jest do publicznej wiadomości. W ten sposób Lasy Państwowe realizują element edukacji ekologicznej społeczeństwa.
Zawsze najbardziej kontrowersyjną częścią planu jest ilość zaplanowanych do pozyskania w okresie przyszłych 10 lat drzew. Wyraża się ją ilością metrów sześciennych drewna. Ta konkretna wartość zawsze, dla osób niezwiązanych z branżą drzewną, a interesujących się lasem jest „zbyt duża”, a dla przedsiębiorców, którzy przetwarzają drewno i drwali, którzy żyją z ich ścinania „zbyt mała”.
Jednak określając ilość drewna do pozyskania w planowaniu urządzeniowym bierze się przede wszystkim pod uwagę potrzeby lasu, jego trwałości i stanu zdrowotnego. Hodowla lasu, nazywana „królową nauk leśnych”, jest podstawowym elementem w planowaniu urządzeniowym. Wiąże się to z potrzebą zachowania bioróżnorodności, stabilności, odporności na zagrożenia oraz możliwości spełniania jednocześnie wielu funkcji, w tym także społecznych.
Samo pozyskanie drewna ma w tym procesie aspekt drugoplanowy i nie jest celem planowania urządzeniowego. Pozyskane drewno daje jednak możliwość finansowania wszystkich działań w zakresie gospodarki leśnej i to bez konieczności sięgania do środków budżetowych, czyli  nie obciąża kieszeni obywateli.
Nie należy zapominać, że takie właśnie działania zorganizowanego leśnictwa realizowane są od stuleci, a w czasie od ostatniej wojny znacznie przyczyniły się do wzrostu lesistości, zasobności i jakości drzewostanów w naszym kraju.
Spojrzenie na las i pracę ludzi z nim związanych nie powinno zawężać się do krytykowania tego, co widzimy tu i teraz, ponieważ plan urządzenia lasu obejmuje pełne dekady, jego konsekwencje widoczne są przez dziesięciolecia, a nadrzędnym jego zadaniem jest zachowanie lasu w dobrej kondycji przez kolejne stulecia.

 

Ireneusz Kimla

 


OGŁOSZENIE O ZAKUPIE LASÓW I GRUNTÓW PRZEZNACZONYCH DO ZALESIENIA

Ogłoszenie o możliwości zakupu lasów

i gruntów przeznaczonych do zalesienia

 

Skarb Państwa – Państwowe Gospodarstwo Leśne Nadleśnictwo Kolbuszowa informuje, że jest zainteresowane nabyciem działek leśnych[1] oraz przeznaczonych do zalesienia[2], spełniających, co najmniej, jedno z poniższych kryteriów:

1) Bezpośrednio przylegających do gruntu w zarządzie Lasów Państwowych – dłuższym lub więcej niż jednym bokiem albo łączących kompleksy leśnie ze sobą lub z drogami publicznymi;

2) Stanowiących samodzielne jednostki gospodarowania, tj. nieruchomości o leśnym charakterze, z faktycznym i prawnym dostępem do dróg publicznych, umożlwiających jednocześnie prowadzenie na tych nieruchomościach racjonalnej gospodarki leśnej.

      Oferta dotyczy nieruchomości położonych na terenie gmin Dzikowiec, Cmolas, Kolbuszowa Obszar Wiejski, Niwiska, Raniżów, Kamień, Jeżowe w zasięgu terytorialnym Nadleśnictwa Kolbuszowa[3].

      Podmioty zainteresowane ofertą, proszone są o kontakt na adres poczty elektronicznej: kolbuszowa@krosno.lasy.gov.pl lub bezpośrednio z pracownikiem merytorycznym Nadleśnictwa – Mariusz Mazurek, tel. 17 5812127, 697060093, e-mail: mariusz.mazurek@krosno.lasy.gov.pl.

      W celu umożliwienia wstępnej weryfikacji przydatności nieruchomości do nabycia, należy podać, co najmniej: nazwę gminy, nazwę obrębu ewidencyjnego (miejscowość) oraz numer działki.

Informacje dodatkowe:

Zawarcie umowy sprzedaży nieruchomości, wymaga uprzedniego uzyskania zgody Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych. Nabycie może nastąpić za cenę ustaloną w wyniku negocjacji, nie wyższą od wartości określonej przez rzeczoznawcę majątkowego[4].

Ogłoszenie nie stanowi oferty w rozumieniu art. 66 kodeksu cywilnego.

----------------------------------------------------------------------------------

[1] Oznaczone jako lasy w prowadzonej przez starostę ewidencji gruntów i budynków.

[2] Grunty przeznaczone do zalesienia określa miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 14 ust. 3 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach, tekst. jedn. Dz.U.2021.1275 ze zm.).

[3] Właściwe nadleśnictwo, ze względu na położenie nieruchomości, można ustalić na mapie interaktywnej (https://www.bdl.lasy.gov.pl)

[4] Art. 37 ust. 3 i 5 ustawy o lasach


„Jak lasy wpływają na klimat?”

Mówi się, że lasy to płuca Ziemi. O tym wiedzą już również uczniowie, którzy wzięli udział w tegorocznym konkursie wiedzy o ochronie przyrody na terenie powiatu kolbuszowskiego.

Za nami szesnasta edycja naszego corocznego konkursu wiedzy o ochronie przyrody na terenie powiatu kolbuszowskiego, współorganizowanego przez Nadleśnictwo Kolbuszowa i Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej. W tym roku podtrzymaliśmy formułę konkursu i żeby wziąć udział, należało wykonać prezentację na temat wpływu lasów na klimat i przesłać ją do organizatorów.

Wpłynęło aż 47 prezentacji z 21 szkół, które w dniu 3 grudnia oceniła Główna Komisja Konkursowa (GKK), w skład której weszli pracownicy Starostwa Powiatowego wydziału Ochrony Środowiska oraz wydziału Promocji i Kultury, a także pracownik Nadleśnictwa Kolbuszowa.

NAGRODY w kategorii szkół podstawowych:

I miejsce – Konrad Kopeć – SP Dzikowiec

II miejsce – Aleksander Żołdak – SP Wilcza Wola

III miejsce – Zuzanna Kasza – SP Niwiska

IV miejsce – Julia Rębisz – SP Majdan królewski

V miejsce – Julia Urban – SP Trzęsówka.

NAGRODY w kategorii szkół średnich:

I miejsce – Wojciech Peret – LO im. Janka Bytnara w Kolbuszowej

II miejsce – Daria Wyka – ZST w Kolbuszowej

III miejsce – Weronika Bieleń - ZST w Kolbuszowej

III miejsce – Patrycja Czachor - ZST w Kolbuszowej

 

Uczestnicy konkursu nie tylko już wiedzą jak lasy wpływają na klimat, ale nawet dostrzegają przykłady w ich najbliższym otoczeniu. Podnoszenie świadomości ekologicznej społeczeństwa jest bardzo ważne w obliczu zachodzących zmian klimatu.

Gratulujemy zwycięzcom, a wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za zaangażowanie oraz udział w konkursie i już teraz zachęcamy do udziału za rok! Nagrody oraz dyplomy dla laureatów, ze względu na sytuację pandemiczną zostały dostarczone do odpowiednich szkół osobiście.

 

Tekst: Kinga Mazur


Raport „Społeczna Odpowiedzialność Lasów Państwowych” już dostępny

Od kilku dni można zapoznać się z treścią zwartego dokumentu prezentującego w przystępnej formie zasady i istotę funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Prezentuje on również mnogość działań podejmowanych przez leśników w różnych dziedzinach życia gospodarczego i społecznego, jak również wkład w realizację funkcji środowiskowych za lata 2019-2020.

Lasy Państwowe funkcjonują od 1924 roku a ich misja społeczna realizowana jest poprzez wielofunkcyjną gospodarkę leśną, z założeniem, że trzy funkcje: gospodarcza, przyrodnicza i społeczna, są równoważne i ściśle ze sobą powiązane. Jednocześnie leśnictwo musi odpowiadać na zmieniające się oczekiwania społeczne, stąd ciągła ewolucja  w podejściu do  udostępniania lasów dla różnych form aktywności ludzkiej.

Zainteresowani znajdą w raporcie sporo danych liczbowych w odniesieniu do gospodarki leśnej, ochrony zasobów przyrody i turystyki.

Dokument „Społeczna Odpowiedzialność Lasów Państwowych”, dostępny na https://www.lasy.gov.pl/pl/informacje/publikacje/do-poczytania/spoleczna-odpowiedzialnosc-lasow-panstwowych-1

Zachęcamy do zapoznania się z jego treścią.

 

 

Tekst: Edward Marszałek

Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie


Rusza 2 edycja treningów leśnych “Trenuj w lesie – BiegamBoLubię LASY”

Ruszamy z drugą edycją treningów na terenach Lasów Państwowych “Trenuj w lesie – BiegamBoLubię LASY” !

Ruszamy z drugą edycją treningów na terenach Lasów Państwowych “Trenuj w lesie – BiegamBoLubię LASY” !
 
Od 4 września rozpoczynamy po wakacyjnej przerwie kontynuację 2 edycji leśnych treningów. Na terenach 26 nadleśnictw będziecie mogli spotkać się z wykwalifikowanymi trenerami lekkiej atletyki i razem czerpać przyjemność z biegania na świeżym powietrzu. W Nadleśnictwie Kolbuszowa spotykamy się na początku ścieżki Białkówka w Nowej Wsi koło Kolbuszowej.
 
Kilka informacji o treningach:
 

  • będą realizowane w weekendy od 4 września do 19 grudnia,
  • trwają godzinę,
  • są przeznaczone zarówno dla tych, którzy na szlakach leśnych, czy w ogóle, stawiają swoje pierwsze biegowe kroki jak i dla bardziej zaawansowanych biegaczy,
  • są bezpłatne.
     

 


Pracowity dzień Straży Leśnej

Dwa przypadki kradzieży drewna z lasu państwowego oraz próby kradzieży rogatki metalowej ujawnili podczas wspólnego patrolu w piątek 4 czerwca strażnicy leśni z nadleśnictw Kołaczyce i Strzyżów. Nałożyli też trzy mandaty za wjazd do lasu pojazdami silnikowymi na kwotę 2500 zł. Podstawą nałożenia jednego z mandatów był zapis z fotopułapki ustawionej wcześniej przez strażników.


Sprawców kradzieży drewna jodłowego oraz jesionowego i czereśniowego o łącznej masie prawie dwóch metrów sześciennych złapano na gorącym uczynku. Jeden z nich, namierzony na terenie leśnictwa Czarnorzeki, na wozie z drewnem wywiózł też rogatkę leśną.
- Wspólne patrole dają większą możliwość penetracji terenu, co wpływa na szybkość działania i podejmowania interwencji kończących się wykryciem sprawców – mówi Wojciech Zajdel, specjalista ds. ochrony mienia w RDLP w Krośnie. -  Mimo odległości ponad 50 km dzielącej miejscowości Brzyska (leśnictwo Lisów) i Krasna (leśnictwo Czarnorzeki) można było ujawnić sprawców kradzieży. Obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające.
Na terenie tych dwóch nadleśnictw Straż Leśna od początku roku prowadziła ponad 20 spraw związanych z kradzieżą drewna, pięć spraw związanych z wjazdami samochodami terenowymi i dwie o zaśmiecanie lasu.
W całym regionie na sprawców leśnych wykroczeń strażnicy nałożyli 125 mandatów karnych na kwotę ponad 25 tys. zł, udzielili 416 pouczeń, a w  8 przypadkach skierowali wnioski do sądu o ukaranie.

Tekst: Edward Marszałek

rzecznik prasowy RDLP w Krośnie
Zdjęcia: Straż Leśna Kołaczyce i Strzyżów

 


Sukces leśnych krasomówczyń z Podkarpacia

W Ośrodku Kultury Leśnej w Gołuchowie w piątek 28 maja odbył się finał XIV edycji Ogólnopolskiego Konkursu Krasomówczego „Bajarze z Leśnej Polany” im. redaktora Andrzeja Zalewskiego. Wyróżnienia wywalczyły Katarzyna Jaworska i Karolina Nosal, uczennice Technikum Leśnego w Lesku.

Tym razem konkurs rozstrzygano w drodze oceny nadesłanych nagrań z opowieściami o lesie. Jury pracowało zdanie, natomiast sam finał, choć bez publiczności, udało się zorganizować z udziałem samych krasomówców.
Pierwsze miejsce jury przyznało Joannie Bartczak z Nadleśnictwa Trzebielino za gawędę „Coś więcej niż las”, drugie Natalii Muchowskiej z Nadleśnictwa Żołędowo za opowieść zatytułowaną „Zły omen”, zaś trzecie Bernadecie Sroczyńskiej z Centrum Edukacji Regionalnej i Przyrodniczej w Mniszkach za „Gawędę o Dolinie Kamionki”.
Wśród pięciu osób wyróżnionych były dwie leśniczki z Leska. Katarzyna Jaworska zdobyła je za gawędę „Byłem, jestem i zawsze będę”, zaś Karolina Nosal za „Przypowieść o chwaście”. Obie przygotowały swe wystąpienia pod okiem Beaty Brajewskiej, polonistki z Technikum Leśnego w Lesku.
Wszystkie wystąpienia można obejrzeć tu
W 14-letniej historii konkursu nie zdarzyło się, by krasomówcy z Podkarpacia wrócili z Gołuchowa bez sukcesu.
Inicjatorem spotkań leśnych gawędziarzy był przed laty redaktor Andrzej Zalewski, stąd konkurs nosi dziś imię tego znakomitego dziennikarza. Organizatorem jest Ośrodek Kultury Leśnej przy udziale Centrum Informacyjnego LP. Patronat nad konkursem sprawuje Rada Języka Polskiego i Dyrektor Generalny Lasów Państwowych.  

Tekst i zdjęcia: Edward Marszałek

 


O ZBIORNIKU RETENCYJNYM W NOWEJ WSI

Nadleśnictwo Kolbuszowa, w ramach Projektu kompleksowej adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach nizinnych, w 2019 roku wybudowało zbiornik retencyjny nr 3 w oddziale 108d Leśnictwa Nowa Wieś. Zbiornik ma powierzchnię lustra wody wynoszącą ok. 1,8 ha, natomiast wraz z infrastrukturą towarzysząca ok. 2,2 ha. Zbiornik retencjonuje ok. 18 tys. m3 wody, a jego głębokość dochodzi do 3 m. Celem Projektu jest wzmocnienie odporności na zagrożenia związane ze zmianami klimatu w nizinnych ekosystemach leśnych. Podejmowane działania są ukierunkowane na zapobieganie powstawaniu lub minimalizację negatywnych skutków zjawisk naturalnych takich jak: niszczące działanie wód wezbraniowych, powodzie i podtopienia, susza i pożary.

Nadleśnictwo Kolbuszowa informuje jednocześnie, iż na zbiorniku retencyjnym nr 3 obowiązuje bezwzględny zakaz wchodzenia do wody, w tym oczywiście kąpieli oraz wędkowania, a teren wokół zbiornika jest stale monitorowany.

 

Jarosław Janosik


"NIE ZABIERAJ, NIE PŁOSZ - PODZIWIAJ"

Widzisz młodą sarnę, jelenia, zająca, czy też podlota ptaka i wydaje Ci się zagubiony i bezbronny. Takie jest nasze pierwsze wrażenie, ale czy na pewno jest słuszne?

Wiosna to czas, gdy wędrując po lesie, możemy spotkać różne młode zwierzęta. Każde takie spotkanie budzi dużo pozytywnych emocji, ale niekiedy również niepokój, gdy nie widzimy w pobliżu ich rodziców. W trosce o takie młode zwierzę zabieramy je ze sobą i szukamy pomocy u weterynarzy, czy w specjalnych klinikach dla zwierząt. To jest niestety duży, często nieodwracalny dla przyrody błąd. A dlaczego, skoro przecież chcemy pomóc? Odpowiedź jest prosta, otóż te zwierzęta zazwyczaj nie potrzebują naszej pomocy, a zabierając je ze sobą uniemożliwiamy im rozwijanie się w ich naturalnym środowisku. Młode sarny, jelenie, czy zające ukrywają się, leżąc nieruchomo w trawie, właśnie po to, aby uniknąć czujnego wzroku potencjalnego drapieżnika. Możemy być spokojni, rodzice czuwają nad nimi i obserwując otoczenie z daleka, przychodząc tylko na czas karmienia, żeby nie robić zamieszania i nie zdradzić ich kryjówki.

Zwierzęta mają różne taktyki przetrwania i doskonale sobie radzą same. Pamiętajmy, żeby nie zabierać młodych zwierząt z lasu, a być może kiedyś spotkamy je jeszcze podczas leśnego spaceru, gdy będą już dorosłe?

 

Kinga Mazur


Po co lasom leśnicy?

„Pieniądze! Zysk! Strata! Miliony złotych! Wysokie wynagrodzenia! Brak podatków! Sprzedaż drewna dla zysku!” - takie sformułowania są często kierowane w stronę leśników. Kieruje się do nas oskarżenia, oparte nie na faktach, ale na wrażeniu, jakie robi jedyny dostrzegany przez wielu element leśnictwa, czyli pozyskiwanie i sprzedaż drewna. To fakt: drewno sprzedaje się ZA PIENIĄDZE, które stanowią przychód Lasów Państwowych (słowo „przychód” jest ważne, o czym za chwilę).

 

Ale od początku; po co leśnicy gospodarują w lesie? Można byłoby przecież zaniechać wycinania drzew, zgodnie z postulatami aktywistów, bo w sensie przyrodniczym las nie potrzebuje leśników. Natomiast leśnicy potrzebni są całemu społeczeństwu.
Leśnictwo funkcjonuje, aby w sposób zorganizowany gospodarować mieniem Skarbu Państwa, dostarczając społeczeństwu dóbr materialnych, jak też wartości nie dających się wycenić.


Gospodarka leśna w Europie, uogólniając, kształtowała się przez kilka stuleci, a jej obecny kształt i zadania są tak naprawdę wynikiem nieustającej presji, jakiej doświadczały lasy w wyniku ciągle rosnącego wraz z rozwojem gospodarek narodowych popytu na surowiec drzewny. Drewna bowiem zawsze jest za mało. Dlatego od wielu już lat ukształtował się w Europie dział gospodarki polegający na jak najbardziej efektywnym zarządzaniu lasami, aby ciągle dostarczały one odpowiednie drewno, równocześnie zapewniając jego dostępność w przyszłości. Leśnictwo, leśnicy zawsze znajdowali się pomiędzy przysłowiowym „młotem a kowadłem”. Z jednej strony przemysł, z drugiej las, który nie jest jedynie fabryką drewna. Ostatnio do tego doszły jeszcze gremia czy osoby, które nie akceptują gospodarki leśnej w ogóle. Od zawsze obrywaliśmy z różnych stron, wiemy też, że zawsze będą niezadowoleni i akceptujemy taki stan rzeczy.


Fakty dowodzą jednak, że efektem naszej pracy są bioróżnorodne, zasobne w drewno lasy, właśnie takie jakie mamy w Polsce obecnie. Każda rewolucyjna zmiana gospodarowania tym ważnym zasobem przyrodniczym niesie za sobą różnorakie ryzyka. Tutaj należy zadać pytanie, jaki jest powód próby zmiany zarządcy lasów oraz zmiany formy ich użytkowania, skoro przyjęty w Polsce system działa, i to z widocznymi gospodarczo i przyrodniczo sukcesami. Przy tym wszystkim system ten  oparty jest na samofinansowaniu się.


Czasy się zmieniają, lasy się zmieniają, zmienia się również podejście do leśnictwa. Jeżeli uważnie zapoznamy się z zapisami polskiej ustawy o lasach, to łatwo dojdziemy do wniosku, że pozyskanie tak ważnego, strategicznego surowca, jak drewno, jest wręcz efektem ubocznym gospodarki leśnej. Dlaczego?
Ponieważ najważniejsza jest trwałość lasu w sensie dosłownym. Powierzchnie leśne mają być ciągle pokryte drzewostanami - zróżnicowanymi, zgodnymi z typami siedliskowymi, odpornymi, przygotowanymi na zagrożenia biotyczne (jak choćby gradacja kornika) i abiotyczne (np. huraganowe wiatry).


Jeżeli podstawowy cel, jakim jest zachowanie trwałości lasu zostanie spełniony, to wtedy możemy pozyskiwać drewno w uregulowany, zorganizowany i kontrolowany sposób. Pozyskiwanie drewna jest jednym z elementów, stosowanym przez leśników, aby zapewnić trwałość lasu i równomierny udział wszystkich jego pokoleń.
Leśnicy wykorzystują naturalne procesy przyrodnicze i dzięki temu dostarczają drewno, sprzedają je, zanim przyroda w spontaniczny sposób dokona swojego dzieła odnowienia (po zniszczeniu) starego drzewostanu i wprowadzenia młodego pokolenia.
Postrzeganie wartości lasu jedynie przez pryzmat jego sędziwego wieku jest wybiórczym podejściem, rodzajem trendu w narracji opowiadania o przyrodzie, często wręcz personifikacją lasu. To, że człowiekowi starodrzew zdaje się cenny w istocie nie jest obiektywne, bowiem las z ekologicznego punktu widzenia w każdym stadium rozwoju jest cenny i istotny. Nawet zręby zupełne są istotne dla zachowania gatunków związanych z powierzchniami otwartymi (np. lelek kozodój), dlatego niewykonywanie zrębów zupełnych na ubogich siedliskach może mieć negatywny wpływ na zachowanie populacji niektórych gatunków chronionych w ramach obszarów Natura 2000.
Zaczęliśmy od słów używanych pod naszym adresem w celu pogłębienia i ugruntowania w sumieniach Polaków przekonania, że leśnicy nie są potrzebni, że są zagrożeniem dla lasu, że bierna ochrona lasu jest jedynym właściwym podejściem. Nic bardziej mylnego.


Ustawodawca, powierzając nam prawie 100 lat temu zarząd nad lasami, nie oczekiwał bierności, lecz konkretnych, racjonalnych efektów pracy, przede wszystkim zachowania trwałości różnorodnych lasów oraz ciągłej dostępności drewna. Tym właśnie na co dzień się zajmujemy.
Bezsprzecznie wymiana wszelkich dóbr odbywa się przy użyciu pieniędzy. Nie bardzo rozumiemy, dlaczego tak wielkie poruszenie wywołuje fakt, że drewno sprzedaje się za pieniądze?
Ale konkretniej. RDLP w Krośnie za 2020 r. osiągnęła łączne przychody w wysokości 431 milionów złotych, z czego ponad 390 mln zł stanowiły przychody ze sprzedaży drewna. Co się stało z tymi pieniędzmi? Na czyje konta wypłynęły? Lokalne, najczęściej rodzinne firmy, wygrywając przetarg na wykonywanie prac leśnych, podpisały stosowne umowy z nadleśnictwami i otrzymały za wykonanie zleconych tylko w zakresie pozyskania i zrywki drewna sumę 144 mln złotych. To  nie wszystko. Utrzymanie infrastruktury leśnej (drogi, infrastruktura turystyczna, obiekty edukacyjne itp.) to kolejne 45 mln złotych. Pozostałe działy leśnictwa, czyli ochrona lasu, hodowla lasu, ochrona przeciwpożarowa i inne to kolejne 54 mln złotych. Dodatkowo bezpośrednio do gmin wpłaciliśmy podatek leśny w wysokości 15 mln złotych oraz prawie 8 mln przekazaliśmy na fundusz dróg lokalnych. Wynagrodzenia pracowników nadleśnictw również zasilają miejscowe gospodarki, bowiem te pieniądze wydawane są właśnie na głębokiej prowincji, pracując na pomyślność całego lokalnego środowiska.
Ujmując koszty według rodzaju, można zobrazować skalę zasilania lokalnych gospodarek przez leśnictwo. W 2020 r. do samorządów i firm świadczących usługi na rzecz jednostek z terenu RDLP w Krośnie trafiło 246 mln zł z tytułu podatków, zakupu usług, materiałów i energii.


Ogólne koszty działalności RDLP w Krośnie wyniosły w 2020 r. 466 mln złotych. Czyli wydaliśmy więcej pieniędzy niż osiągnęliśmy przychodu. Jak to możliwe? Czyżby Lasy Państwowe musiały zaciągać kredyty, czy podatnik musiał z podatków dopłacać do działalności leśników? Nic z tych rzeczy. Część działań związanych np. z ochroną przyrody, działalnością Leśnych Kompleksów Promocyjnych, budową dróg, w tym również z samorządami jako inwestycje wspólne i inne, jest pokrywana z funduszu leśnego, czyli wewnętrznego w skali Lasów Państwowych mechanizmu pozwalającego na wyrównywanie niedoborów finansowych spowodowanych gospodarowaniem np. w specyficznych warunkach.
Gospodarka leśna na pogórzu i w górach jest nierozerwalnie powiązana z ograniczeniami np. z tytułu prawnych wymogów dotyczących ochrony przyrody. Nasze lasy wyglądają jakby nigdy w nich nie prowadzono gospodarki, wielu uważa je za naturalne. Jest to wynik stosowanego sposobu gospodarowania. Przyjęliśmy na siebie obowiązki, które generują określone koszty, jak również celową rezygnację z określonych przychodów. Wszystkie one są pokrywane z pieniędzy pochodzących przede wszystkim z drewna, również pozyskanego w innych regionach, bowiem pozwala na to wewnętrzny rachunek wyrównawczy, tzw. fundusz leśny.


Las w naszej części kontynentu jest wytworem natury, od tysiącleci podlegającym wpływom człowieka. Lasy karpackie w ciągu minionych stuleci były obiektem niekontrolowanej eksploatacji, natomiast od zakończenia II wojny światowej przeszły niespotykany w innych regionach Europy proces renaturyzacji. Jej efektem są dziś poglądy o puszczańskim charakterze tych drzewostanów. Tyle tylko, że nie jest to efekt bezwiednego „zapuszczenia”, lecz przemyślnej gospodarki, zapewniającej trwałość tego procesu. Właśnie dlatego lasami powinni wciąż zajmować się specjaliści z zakresu leśnictwa.

Darz Bór!

Jan Mazur
Zastępca dyrektora
ds. gospodarki leśnej
RDLP w Krośnie

 


— Pozycji na stronie: 20
Wyświetlanie 1 - 20 z 94 rezultatów.