Asset Publisher Asset Publisher

ZABAWKI WRÓTCE PÓJDĄ W RUCH

Zabawki kiedyś i dziś? Tak wiele je różni, ale gdy przyjrzymy się lepiej, stwierdzamy, że jednak mają ze sobą sporo wspólnego…

Wielkimi krokami zbliżamy się do końca roku szkolnego. Na bok pójdą wszystkie książki i podręczniki, a w codziennym życiu dzieci zagości zabawa na placu zabaw, jazda na rowerze i gra w piłkę. Pomysłów na dobrą zabawę jest zapewne więcej niż samych dzieci, a wciąż naszym pociechom przychodzi do głowy coś nowego. Wśród mnogości zabawek dostępnych na rynku, począwszy od standardowych lalek i pluszowych misiów, na mówiących robotach kończąc, nie możemy zapomnieć o takich zabawkach, z których my sami korzystaliśmy. Takie wykonane z naturalnych materiałów rękodzieła, wracają teraz do łask. Coraz częściej możemy znaleźć na sklepowych półkach drewniane ciuchcie, samochodziki, a nawet puzzle i klocki. Nie brakuje również gier edukacyjnych, które są wykonane właśnie z drewna. Coraz więcej konstrukcji na placach zabaw jest drewniana, a nawet pojawiają się drewniane rowery.
Dlaczego tak się dzieje? Drewno to naturalny, powszechny i odnawialny surowiec. Nic więc dziwnego, że cały czas do niego wracamy, cały czas z niego korzystamy i możemy cieszyć się tym, że w życiu naszych dzieci jest jak najmniej produktów wykonanych z nieprzyjaznych dla organizmu tworzyw sztucznych.

Kinga  Mazur


NIEBAGATELNA BUDOWA DREWNA

Co takiego jest w drewnie, co pozwala na tak różnorodne jego wykorzystanie?

Na pozór proste połączenia pierwiastków powodują, że jest to surowiec wytrzymały, ale podatny na kształtowanie.
Trzymając w dłoniach książkę, czy gazetę, mało kto zastanawia się nad procesem jej tworzenia. Idąc do księgarni, biblioteki, czy sklepu papierniczego, prosimy tylko o kolejną lekturę do czytania. Drewno, bo to od niego powinniśmy rozpocząć naszą historię, składa się głównie z celulozy, ligniny i hemicelulozy. To właśnie dzięki takiej budowie, z powodzeniem może być wykorzystywane również do produkcji papieru, w procesie układania włókien roślinnych na specjalnych sitach.
Po co nam tak właściwie papier? Na co dzień używamy go w bardzo różnych formach, począwszy od bibuły wykorzystywanej do tworzenia prac plastycznych, aż po papier na banknoty, czy specjalny papier fotograficzny, na którym uwieczniamy chwile z naszego życia, aby móc do nich wrócić w przyszłości.
Szacuje się, że pierwszy papier powstał w Chinach na początku naszej ery. Nam samym, towarzyszy od naszych najmłodszych lat. Rodzice czytają nam bajki, później uczymy się pisać w swoich pierwszych zeszytach, czytać swoje pierwsze rymowanki, aż z czasem docieramy do etapu, kiedy jako pisarze, tworzymy na papierze swoje własne kompozycje liter i słów. W ten sposób powstają ponadczasowe dzieła, interpretowane przez kolejne pokolenia. A to wszystko dzięki wykorzystaniu surowca wszech czasów, jakim jest drewno.

Kinga Mazur


LEŚNE POTYCZKI......

 Historie z wiewiórkami, zającami, osnute pajęczyną, skomplikowaną  fabułą w leśnym gąszczu, także biedroneczki i motylki – tak wiele różnych historii, ciekawych tekstów mogliśmy usłyszeć podczas finału IX Powiatowego Konkursu Poezji i Prozy. Temat przewodni był leśny, ale nie zabrakło zakochanych z zielonym tłem czy watahy wilków walczących o  stado. To niesamowite, ze wśród młodych jest tylu poetów, osób piszących , snujących takie ciekawe historie...
Konkurs organizowany jest z dużym powodzeniem przez Starostwo Powiatowe w Kolbuszowej i Zespół Szkół Agrotechniczno – Ekonomicznych w Weryni. Początkowo młodzież przesyła swoje teksty nigdzie dotąd niepublikowane, a  specjalnie powołane  przez organizatorów  jury kieruje najlepsze prace do finału.  Może to być  wiersz  lub utwór pisany prozą w jednym egzemplarzu, który później jest  recytowany lub odczytany przez samego uczestnika.  Jury konkursu zawsze ocenia oryginalność ujęcia tematu, pomysłowość formy i kompozycję,  a także poziom językowy  prezentacji. Wiadomo ze mogli zwyciężyć tylko najlepsi.
Oto lista zwycięzców:


kategoria PROZA -  szkoły gimnazjalne
I miejsce: Karolina Sasiela z Gimnazjum w Dzikowcu
II miejsce: Adam Sudoł z Publicznego Gimnazjum w Majdanie Królewskim
III miejsce: Kinga Zielińska z Gimnazjum w  Dzikowcu


Wyróżnienia: Martyna Ragan,  Adrianna Róg  z Gimnazjum nr 1 w Kolbuszowej, Hubert Bąba,  Emilia Pacyna z Gimnazjum w  Dzikowcu, Żaneta Wrońska z Zespołu Szkół w Cmolasie  


kategoria PROZA -  szkoły ponadgimnazjalne
I miejsce:  Julia Wrońska z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych  w Weryni
II miejsce: Róża Salwik z Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej
III miejsce: Krzysztof Ptaś z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych  w Weryni
Wyróżnienie: Sylwia Lis,  Justyna Pacyna  i  Gabriela Przybyło z Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej


kategoria POEZJA -  szkoły gimnazjalne
I miejsce: Patrycja Kosek z Publicznego Gimnazjum w Majdanie Królewskim
II miejsce: Hubert Drapała z Gimnazjum w Dzikowcu
III miejsce: Natalia Gul z Gimnazjum nr 1 w Kolbuszowej

Wyróżnienia: Kinga Czachor,  Aleksandra Dziewic,  Oliwia Kosiorowska,  Martyna Puzio,  Sylwia Tomczyk,  Victoria Puk,  Angelika Wołosz  i Zuzanna Zielińska z Publicznego Gimnazjum w Majdanie Królewski,  Katarzyna Mazur z Gimnazjum w Cmolasie,  Agata Snopek  z  Gimnazjum w Dzikowcu

kategoria POEZJA -  szkoły ponadgimnazjalne
I miejsce: Patrycja Gielarowska z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych  w Weryni
II miejsce: Justyna Witas  z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych  w Weryni
III miejsce: Katarzyna Leśniak  z Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej  
Wyróżnienia: Gabriela Ziętek, Gabriela Tetlak, Anna Magda  z Zespołu Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych  w Weryni, Piotr Snopek z Liceum Ogólnokształcącego w Kolbuszowej


Nagrody ufundowali niezawodni sponsorzy: Nadleśnictwo Kolbuszowa, Wydawnictwo ZNAK i Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania z  Rzeszowa.

Katarzyna Wachowska

                                                      


PODZIWIAM - NIE NISZCZĘ!

Nastała wiosna a wraz z nią powoli wszystko budzi się do życia. W lesie runo coraz bardziej zielenieje. Pierwsze kwiaty już kwitną. Rozwija się również czosnek niedźwiedzi. Choć występuje na naszym terenie miejscami łanowo, jest gatunkiem objętym ochroną. Ostatnimi czasy chętnie wykorzystywany jest jako roślina jadalna. Pamiętajmy by nie niszczyć stanowisk czosnku i bezwzględnie nie wyrywać całych roślin z gleby.  Taki zachowania będą karane mandatami.
Kochajmy naszą przyrodę – nie niszczmy jej !!!

Natalia Batory


DŹWIĘKI W DREWNIE ZAKLĘTE

Wyobrażacie sobie muzykę bez instrumentów muzycznych? Albo instrumenty bez drewna? To nie mogłoby się udać…

Muzyka to nasza pasja, nasze hobby, coś co nas wyróżnia, a zarazem odzwierciedla charakter i usposobienie. Na co dzień stanowi wspólny temat do rozmów z przyjaciółmi oraz jest odskocznią od codzienności, w postaci koncertów ulubionych artystów, na które chodzimy bez opamiętania, nie bacząc na koszty.
A czy zastanawialiście się kiedyś skąd w ogóle wzięła się muzyka? Już od bardzo dawna człowiek nauczył się wykorzystywać różne przedmioty do wydawania dźwięków. Pierwotnie były to źdźbła traw, w które dmuchano. Zauważono wówczas, że dźwięk zmienia się w zależności od grubości i długości trawy, co poskutkowało stworzeniem pierwszych pasterskich trąbit oraz fletów. Z czasem poprzez takie obserwacje, dotarliśmy do etapu, kiedy celowo zaczęliśmy tworzyć instrumenty muzyczne. Lutnictwo to sztuka tworzenia instrumentów, przede wszystkim strunowych. Sztuka to niełatwa, bardzo pracochłonna i wymagająca wiele cierpliwości, dokładności oraz niemałej wiedzy o drewnie, a także technice jego obróbki. Instrumenty powstawały i powstają z drewna. Odpowiednio wyselekcjonowane, najwyższej jakości drewno, pozbawione sęków i innych wad, o właściwościach rezonansowych, czyli o falistym układzie włókien, to jest to, czego poszukują lutnicy. Liczą się niuanse, takie jak szerokość i równomierność słojów rocznych. a chociaż brzmi to jak abstrakcja, spotykamy takie drzewa również u nas, wśród takich rodzimych gatunków, jak klon jawor czy świerk pospolity.
Bez drewna, z którego tworzymy najrozmaitsze instrumenty, nie powstałyby najpiękniejsze muzyczne dzieła, które mieliśmy i nadal mamy przyjemność słuchać.

Kinga Mazur


PŁOMIENNE RZEŹBY

Cierpliwość, precyzja, skupienie i dużo poświęconego czasu nad kawałkiem drewna, to gwarancja stworzenia czegoś oryginalnego.

Naturalność surowca, jakim jest drewno, zachęca nas do otaczania się nim na każdym kroku. Ze względu na swoją niepowtarzalność barwy i rysunku, jest idealnym materiałem przede wszystkim dla rzeźbiarzy. Praca w drewnie, ma jednak niejedno oblicze.
Znacie hobby, którego uprawianie sprawia przyjemność, pobudza naszą wyobraźnię, pomaga się odstresować, oderwać od codzienności, a zarazem uczy nas cierpliwości? Taka właśnie jest pirografia, czyli artystyczna metoda wypalania w drewnie. Pirograf – grot, rozgrzany prądem elektrycznym, pozwala nam rysować na drewnie najrozmaitsze wzory, od prostych napisów, aż po skomplikowane obrazy.
Wypalać może każdy z nas, chociaż nie każdemu starczy cierpliwości, gdyż jest to technika bardzo dokładna, która wymaga od nas skupienia i koncentracji. Rozgrzany do 500 °C grot, to nie ołówek, który można zawsze wytrzeć gumką i narysować od nowa, gdy coś nam nie wyjdzie. Jeden fałszywy ruch, a nasza praca będzie nadawała się tylko do rozpalenia kominka. Za pomocą pirografu możemy stworzyć coś wyjątkowego, niepowtarzalnego i niebanalnego, co będzie stanowiło zwieńczenie pracy włożonej w wykonanie naszego dzieła.

Kinga Mazur


PO CO JEST DREWNO – CZYLI MNIEJ LUB BARDZIEJ OCZYWISTE ZASTOSOWANIA SUROWCA DRZEWNEGO

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, do czego tak właściwie wykorzystujemy drewno? Po co corocznie pozyskujemy surowiec drzewny? Co dalej dzieje się z drewnem, które przewozi się do tartaków? Po co, co roku sadzimy nowe drzewa, skoro w przyrodzie ich nie brakuje? Wszystkie te działania są pokierowane nie tylko dbałością o otaczającą przyrodę, ale również o naszą własną wygodę. Drewno spotykamy w codziennym życiu na każdym kroku, mimo że nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Jeśli w tym momencie rozejrzymy się wokół siebie, zapewne spostrzeżemy wiele elementów wykonanych z drewna, lub powstałych w skutek jego przerobu. Szafa, biurko, ołówek, czy trzymana przez nas gazeta, są przecież wytworzone z drewna.
Szacuje się, że istnieje około 30 tysięcy zastosowań drewna. Dla niektórych jest to tylko surowiec, ale dla wielu z nas drewno jest materiałem do realizowania swoich pasji. Jedną z nich jest modelarstwo. Za pomocą drewnianych elementów, kleju, oraz nieograniczonej ilości cierpliwości i poświęconego czasu, powstają miniaturowe dzieła, makiety drewnianych domów, odbiegające od oryginału jedynie wielkością. Tak powstają również modele samolotów, statków czy samochodów, chętnie sklejane przez nasze pociechy, lub niekiedy przez nas samych.
To tylko jedna z możliwości wykorzystania drewna. Więcej zastosowań poznamy w kolejnych odsłonach. Przed nami rok z najbardziej „przyjaznym" surowcem, jakim jest drewno.

Kinga Mazur


SIKORY, WRÓBLE I KOSY - CO Z NIMI BĘDZIE?

Dokarmiajmy zimą naszych skrzydlatych przyjaciół, ale róbmy to mądrze. Odpowiednio dobrane pożywienie, pora i miejsce mają niebagatelne znaczenie.

Wszyscy wokół straszą nas nadchodzącymi mrozami. Ponoć zima ma być w tym roku bardziej śnieżna. Sami, przygotowując się na nadejście zimy, szykujemy sterty opału.  A czy kiedy my siedzimy w domu, z kubkiem gorącej herbaty i wyglądamy przez okno, podziwiając piękną biel śnieżnego puchu, zastanawialiśmy się, czy możemy jakoś pomóc naszym skrzydlatym pobratymcom? One są zdane przecież tylko na siebie. Sikory, mazurki, wróble, kosy, kwiczoły i wiele innych ptaków będzie musiało zmagać się z obniżającą się temperaturą powietrza i brakiem pożywienia, ukrytym pod warstwą śniegu, nie do wydobycia dla ich małych dziobów.
Tak, chcemy pomóc – powtarzamy. Ale żeby pomagać, trzeba jeszcze wiedzieć jak to robić, aby nie narobić więcej szkody, niż pożytku. Podstawą jest tutaj termin. Większość z nas bowiem, zaczyna dokarmiać za wcześnie. Pamiętajmy, że ptakom pomagamy dopiero wtedy, gdy same nie mogą sobie poradzić i znaleźć naturalnego źródła pożywienia, gdy pojawi się pokrywa śnieżna. Po drugie, ważne jest żeby, kiedy już się zdecydowaliśmy na dokarmianie, robić to regularnie. Przecież nikt z nas nie chciał by z dnia na dzień, bez uprzedzenia, zostać bez źródła pożywienia. No i po trzecie, karmniki należy regularnie czyścić z resztek pożywienia i odchodów, aby to co nasi skrzydlaci przyjaciele znajdą w środku, nie zaszkodziło im.
Pytacie, co dawać ptakom? Najlepiej to, co występuje w naturze, czyli ziarna zbóż i słonecznika (za którymi ptaki wprost przepadają), dla kwiczołów i kosów – owoce, a i słoninki powiesić nie zaszkodzi, dla sikorek, czy dzięciołów. Pamiętajmy, że zapleśniałe pożywienie, solone i przetworzone przez człowieka, szkodzi ptakom, w jeszcze większym stopniu, niż nam.
Jeśli będziemy regularnie karmić ptaki w tym ciężkim dla nich okresie, odwdzięczą się nam swoją obecnością i wesołym gwarem w karmniku, aż do nadejścia wiosny…

Tekst: Kinga Mazur

Zdjęcia: Stefan Lewandowski


PERYPETIE PTASICH DRAPIEŻCÓW

Wycieńczony, skrajnie osłabiony bielik, trafił pod opiekę specjalistów dzięki interwencji mieszkańców i kolbuszowskiej policji. Młodego ptaka znaleziono w zeszły piątek, gdy spacerował po łące w Wilczej Woli. Po wstępnych oględzinach, odwieziono go do lecznicy zwierząt w Przemyślu, gdzie przeszedł szczegółowe badania, których wyniki nie rokują zbyt dobrze. Jak się okazało, wyczerpanie drapieżnika spowodowane jest chorobą zakaźną, prawdopodobnie wirusową. Gdyby tego było mało, młody ptak jest zainsektowany przez pasożyty naskórne oraz endopasożyty, co dodatkowo osłabiło jego organizm. Obecnie bielik przetrzymywany jest w specjalnym inkubatorze dla zwierząt, gdzie dochodzi do zdrowia. Czy uda się go wyleczyć i wypuścić na wolność? Na takie pytanie odpowiada nam twierdząco Radosław Fedaczyński, lekarz weterynarii, zajmujący się naszym ptasim pacjentem.
To niestety nie jedyny podopieczny, jaki w ostatnim czasie trafił do ośrodka z gminy Kolbuszowa. Przedwczoraj w przydrożnym rowie znaleziono myszołowa zwyczajnego, najprawdopodobniej potrąconego przez samochód. Oba ptaki są pod dobrą opieką, więc mamy nadzieję, że po okresie rekonwalescencji zostaną  wypuszczone na wolność, i wrócą w nasze strony.

Kinga Mazur


KOMUNIKAT!

Interweniuj, jeśli zauważysz nielegalne wjazdy do lasu!

Jeśli będziesz świadkiem, że ktoś wjeżdża do lasu motorem czy quadem, co jest wykroczeniem - interweniuj i zadzwoń:

STRAŻ LEŚNA: 601 932 002

POLICJA: 112


NA RATUNEK DRZEWOSTANOM

Jednym z ważniejszych szkodników liściożernych, występujących na terenie naszych lasów jest osnuja gwiaździsta (Acantholyda posticalis). Ten niepozorny owad powoduje duże uszkodzenia aparatu asymilacyjnego najbardziej rozpowszechnionego w Polsce gatunku drzewa, jakim jest sosna zwyczajna (Pinus sylvestris).
Wiosną tego roku na terenie Nadleśnictwa Kolbuszowa w Leśnictwie Lipnica przeprowadzono kontrole, które jednoznacznie wykazały, że tamtejsze drzewostany są silnie zagrożone, ze względu na ilość jaj oraz gąsienic osnui na igłach.
W związku z zaistniałą sytuacją, w celu ratowania sosny, 12 maja br. przeprowadzono wielkoobszarowy zabieg chemiczny przy użyciu sprzętu agrolotniczego. Na powierzchni 193 ha lasu, zastosowano oprysk, w celu zwalczenia szkodnika, do którego użyto środka chemicznego Mospilan 20 SP. Jest to jeden z dopuszczonych przez MRiRW do stosowania w leśnictwie insektycyd, przeznaczony do tego typu zabiegów, który nie jest toksyczny dla pszczół.
Wszyscy mamy nadzieję, że wykonana „operacja" zredukuje szkody w sośninach na terenie Leśnictwa Lipnica do minimum, tak byśmy mogli dalej cieszyć się zdrowymi i silnymi drzewostanami.

 

Kinga Mazur


SPRZEDAŻ DETALICZNA DREWNA

Zapraszamy do zakupu drewna!

KLIENCI DETALICZNI!

Nadleśnictwo Kolbuszowa pragnie poinformować, iż ceny w 2016 roku na drewno użytkowo-opałowe zostały obniżone, w stosunku do roku poprzedniego. Drewno jest surowcem zarówno ekologicznym, jak również wydajnym energetycznie oraz tanim, biorąc pod uwagę stosunek wydajności do ceny. Tym samym gorąco zachęcamy do jego zakupu. Sprzedaż drewna opałowego, a także niewielkich ilości drewna przeznaczonego do innego użytku  (np. żerdzi, czy papierówki), prowadzona jest u nas we wszystkich leśnictwach.
Kontakt do Leśniczych poszczególnych jednostek oraz aktualny cennik na surowiec drzewny znajdziecie Państwo na naszej stronie internetowej.


„MIŁY TURYSTO NIE ZAŚMIECAJ LASU!”

W lesie nie ma miejsca na śmieci.

        Pamiętaj, w lesie wszystko żyje w pełnej harmonii, więc nie ma miejsca na śmieci. Jeśli Ciebie zachwyca piękno leśnej przyrody pomyśl, że inni chcą zobaczyć to samo w takiej samej postaci. Nie zaśmiecaj lasu, dbaj  o niego .
        Okres rozpadu poszczególnych surowców jest bardzo długi .Warto wyrobić w sobie nawyk zabierania śmieci z lasu. Przyniesie to wiele korzyści dla świata przyrody i dla nas samych.
       My leśnicy włączamy się do apelu. Być może w niedługim czasie będziemy mieć czyste lasy.

Pamiętajmy, że:
- zaśmiecanie jest karalne,
- zagraża leśnej harmonii,
- niszczy przyrodę.

Mówimy „NIE dla zaśmiecania lasu"!


                                                                                                                                                               Bogusława Ciosek
 


"ECHA LEŚNE" NA TABLETACH

Nowy, wiosenny numer „Ech Leśnych” - na tabletach.

„Echa Leśne" na tabletach

Nowy, wiosenny numer „Ech Leśnych", magazynu przyjaciół lasu wydawanego przez Centrum Informacyjne Lasów Państwowych, dostępny jest teraz także w wersji na tablety.

Kwartalnik wciąż jest bezpłatny. Można go pobrać zarówno na urządzenia z Androidem (https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.echalesne), jak i na iPady (https://itunes.apple.com/pl/app/echa-lesne/id984498977?l=pl&mt=8). Wersja elektroniczna zawiera wszystkie treści obecne w wydaniu papierowym, a ponadto jest wzbogacona o dodatkowe teksty, zdjęcia, animacje, nagrania audio, a wkrótce – również wideo.

Pismo stawia sobie za cel popularyzację wiedzy o lesie i przyrodzie. Skierowane jest do wszystkich osób odwiedzających Lasy Państwowe, przede wszystkim turystów, miłośników przyrody, rodziców z dziećmi, nauczycieli, studentów i wykładowców. „Echa Leśne" otwierają las dla wszystkich, prezentują urodę jego flory i fauny, a przy tym w przystępny sposób tłumaczą zachodzące w lesie naturalne zjawiska, rolę gospodarki prowadzonej przez leśników i znaczenie drewna, jako odnawialnego surowca o wszechstronnym zastosowaniu. Zachęcają do aktywnego wypoczynku i rekreacji wśród zielonych ostępów. Są też przewodnikiem po krajowej ofercie turystycznej Lasów Państwowych. Bogato ilustrowane artykuły adresowane są zarówno do starszych, jak i najmłodszych miłośników lasu. To także narzędzie chętnie wykorzystywane w edukacji przyrodniczoleśnej prowadzonej przez leśników i nauczycieli.

W wiosennym numerze można przeczytać wywiad z Anną Dymną o jej związkach z lasem, pasji uprawiania przydomowego ogrodu, ale przede wszystkim o wielkiej miłości do ludzi i przyrody. Polecamy też artykuł o wiosennej pobudce w lesie, powrocie do aktywnego życia zwierząt zapadających w zimową hibernację, powrotach naszych ptaków z ciepłych krajów i odlotach skrzydlatych gości, którzy przylecieli do nas na zimę z mroźnej Północy. Zachęcamy także do zapoznania się z portretem borsuka, zwierzęcia dość powszechnie, acz całkiem niezasłużenie uważanego za samotnika.

Pismo w wersji papierowej można otrzymać w siedzibach wszystkich 430 nadleśnictw Lasów Państwowych, w ośrodkach edukacyjnych LP, ośrodkach szkoleniowych oraz wypoczynkowych, w siedzibach parków narodowych, oddziałach Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, w schroniskach młodzieżowych oraz w licznych hotelach.

Z aktualnymi i archiwalnymi numerami „Ech Leśnych" można także zapoznać się na stronie www.lasy.gov.pl/echalesne.


NADLEŚNICTWO KOLBUSZOWA ZAPRASZA!

Pierwsi goście w nowo otwartym ogrodzie botanicznym w Nadleśnictwie Kolbuszowa !!!

Już dziś 03.06.2014 roku Nadleśnictwo Kolbuszowa zostało odwiedzone po raz pierwszy po uroczystym otwarciu. Goście odwiedzili Centrum Edukacji Ekologicznej, gdzie leśniczy zapoznał ich z zasadami zachowania się w lesie. Następnie udali się do pomieszczenia z dioramą, dzięki której widok i odgłosy zwierząt leśnych nie są im obce. Kolejnym etapem zwiedzania był nowo powstały ogród botaniczny znajdujący się przy siedzibie Nadleśnictwa Kolbuszowa, właśnie tam podążając alejkami wraz z leśniczym dzieci zetknęły się z gatunkami roślin, krzewów i drzew charakterystycznych dla Puszczy Sandomierskiej. Wiata edukacyjna w której znajdują się przekroje podłużne i poprzeczne drzew a także urządzenia służące dawniej do pracy na szkółce nie zostały ominięte przez małych zwiedzających, którzy następnie udali się do pobliskiego oczka wodnego.
Nadleśnictwo Kolbuszowa serdecznie zaprasza wszystkich chętnych do zwiedzania obiektów edukacji leśnej przy siedzibie Nadleśnictwa w Świerczowie.
 


APEL

Leśnicy z Nadleśnictwa Kolbuszowa zwracają się z apelem o bezwzględne przestrzeganie zakazu puszczania psów luzem w lesie lub jego pobliżu

Przedłużającą się zima i wysoka pokrywa śnieżna spowodowała, że zwierzyna dzika  jest wyczerpana i staje się łatwy łupem dla puszczanych psów luzem. 

Zakaz ten wynika z ustawy o lasach art. 30.1.pkt 12 oraz 13.

Przypominam i ostrzegam! Właściciel psa może zostać ukarany grzywnąw wysokości nawet 5000 złotych za puszczenie go w lesie bez smyczy. Jeśli pies porani lub zagryzie dzikie zwierzę, dodatkowa kara dla właściciela psa może wynieść wiele tysięcy złotych.

Nadleśniczy

Nadleśnictwa Kolbuszowa